Kwiatowa księga



Pośród kwiatów

Zerwij jednego

Kwiaty


Archiwum
2005
listopad (2)
grudzień (4)

2006
styczeń (3)
luty (3)
marzec (1)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (1)
grudzień (1)

2007
marzec (1)
czerwiec (2)
sierpien (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2008
luty (1)
kwiecień (1)
czerwiec (1)

2009
czerwiec (1)



Szablon wykonała Wampir

wakacje:D

wtorek, 18.lipica.2006, 13:35
Hej wszystkim! Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale miałam swoje powody. Zaraz Wam wszystko opiszę. Otóż we wtorek-27.06 przyjechałam do Ostródy. Miałam przyjechać w niedzielę, ale namówiłam mamę, żebyśmy zostaly do wtorku, bo miałam ostatnią jazdę konną przed wakacjami, chociaź była jeszcze możliwość w czwartek, ale nie chciałam przesadzać, chociaż oczywiście bardzo tego chciałam. No więc jestem teraz w Ostródzie. Kilka dni po moim przyjeździe przyszła do mnie moja przyjaciółka-Dominika:* na 4 dni.:D Nagadałyśmy się oczywiście. Teraz wyjechała na wakacje..:/ W sobotę-8.07 przyjechali do mnie goście z Waraszawy, tz. moja koleżanka z klasy z rodzinką=6 osób i mój kolega z klasy z mamą=2 osoby, czyli w sumie 8 osób+ja i mama=10 osób. Przyjechali na tydzień. Było bardzo fajnie. Byliśmy na campingu, płynęliśmy kanałem Ostródzko-Elbląskim (wizytówka Ostródy...i Elbląga oczywiście:P), a na koniec załapaliśmy się na biesiadę w Karczmie Warmińskiej, potem, w naszej altance zrobiliśmy grilla z kiełbaskami i urządziliśmy sobie..jakby to nazwać.."Noc Kawałów", opowiadanych przez naszych gości. Było oczywiście bardzo śmiesznie, siedzieliśmy do ok. 1 w nocy:D Potem nadszedł dzień naszego rozstania. Jak to mówi przysłowie-wszystko, co dobre, szybko się kończy.:(
Szkoda. No i jestem teraz w domu z mamą. Trochę mi brakowało tego "tłoku",ale teraz już jest O.K. Teraz przedstawię Wam moje plany na wakacje, bo nie wiem, czy będzie jeszcze okazja do napisania notki przed moim wyjazdem.
Otóż w tą sobotę-22.07 lecę do Bułgarii na tydzień. Fajnie, nie?:D
Mam nadzieję, że to moje spotkanie z Dominiką nie było ostatnim w czasie tych wakacji, bo ona wraca z urlopu 23.07:(
Potem, 7.08 jadę na obóz jeździecki. Mimo tego, że trochę się obawiam, bardzo się cieszę:)Nie będę teraz pisać o swoich obawach..Po prostu taka już jestem: Boję się wszystkiego, co nowe. W każdym razie ten obóz trwa niecałe dwa tygodnie (do 19.08). Organizowany jest w miejscowości Sosnowe, pod Warszawą..niestety nie wiem gdzie to jest. Najlepsze dla mnie jest to, że będą tam konie z SGGW (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, jakby co:P, gdzie co tydzień-teraz może częściej-chodzę na jazdy). Mam nadzieję, że na obozie będę jeździła na koniu=BRENDZIA^^.Na niej jeździłam od początku i do tej pory...to dla mnie wielki plus, że nie będę musiała na nowo poznawać się z koniem, tylko od razu przejdziemy do "pracy". W związku z powyższym uważam mój apel z poprzedniej notki za nieaktualny (fajnie, że ktoś w ogóle zareagował:P)
Potem, po obozie wracam już chyba do Warszawy..I znowu zacznie się szkoła:/. Dobra, wybaczcie mi, że mówię o SZKOLE podczas WAKACJI. Poprawię się:P
No i to tyle, co do moich planów na wakacje.
Piszcie w komentarzach, gdzie Wy wyjeżdżacie?:)
Pozdrawiam,
Ewa
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
paula paula.mylog.plśroda, 19.lipica.2006, 20:54
80.54.176.35

hey koffanie;* wreszcie tutaj zagladnelam az wsytd bo mnie tyle nie bylo ale teraz jush sie poprawie obniecuje przynajmniej sie postraam:)
fajnie ci mijaja wakacje hehe w spokoju i zdrowiu bardzo sie ciesze ja bylam na mazurach w okolicach białkego w sumie to podlasie a nie mazury ale mazury lepiej brzmia;d hehe zycze udanego wyzjedu konnego :) heh pozdrawiam papacioszki;*

dominika dominika.mylog.plwtorek, 1.sierpnia.2006, 15:34
87.96.18.164

ja chyba nie muszę pisać gdzie byłam na wakacjach bo jest to dokładnie opisane w Twojej notce... a tak poza tym, we władysławowie było bardzo fajnie, odpoczęłam, trochę się opaliłam, zażyłam kąpieli w lodowatym morzu i ogólnie było ok... zresztą nie będę się rozpisywać...opowiem jak się zobaczymy...mam nadzieję że obóz będzie udany... pzdr :):*