tralala
wtorek, 28.sierpnia.2007, 21:50
Hej,niedługo koniec wakacji, nowa szkoła,trochę się obawiam, ale i mam nadzieję i jednocześnie jakiś taki dziwny spokój, że wszystko będzie dobrze. Może dlatego, że to ja się zminiłam? Udało mi się w te wakacje zmienić, przynajmniej troszeczkę stosunek do siebie, a te pozytywne zmiany wakacyjne zostały zapoczątkowane zawodami w maju;). A propos zawodów, to następne (drugie) mam w listopadzie i są to już Mistrzostwa Polski:D-świetnie, nie?
Cóż mogę jeszcze napisać? Nie wiem. Jak będzie się w moim życiu działo coś ważnego, to postaram się o tym napisać, chociaż za tydzień będę już licealistką, więc z czasem będzie jeszcze gorzej, niż teraz, dodając do tego oprócz większej ilości czasu poświęcanej na naukę, około 40-minutowe dojazdy do szkoły i ze szkoły no i oczywiście 2 razy w tygodniu jazdę konną.
No, to na razie chyba byłoby na tyle.
Pozdrawiam Was
Buziak.:*
Nastrój:
tagi: